Monthly Archive for September, 2009

Malowanie krok po kroku cz.3 – Bałtyk po burzy

Tak jak obiecałem, publikuję kolejny odcinek malowania krok po kroku. Pokażę jak maluję mój nowy obraz.
Zaczynam od zdjęcia. Zrobiłem je jakiś czas temu na plaży w Sopocie. Jakość nie jest dobra, bo i aparat w moim Sony Ericssonie W800 nie jest szałowy. Chodzi tylko o jakieś zdjęcie do którego można się odnieść.

Na samym początku zrobiłem szkic ołówkiem, zaznaczając tylko najważniejsze kontury. Nie robię skomplikowanych szkiców, bo podczas malowania ołówek miesza się z farbą i daje brudny odcień. Chodzi tylko o podstawową kompozycję.
Następnie robię podmalówkę jednym kolorem. Gdzieś wyczytałem, że jeśli obraz będzie miał dużo zimnych odcieni to podmalówka powinna być ciepła (co też uczyniłem), a jeśli obraz jest w ciepłych barwach to analogicznie podmalówka powinna być zimna. Podmalówka również nie powinna być szczegółowa. To raczej swobodne zaznaczanie ciemniejszych i jaśniejszych obszarów i tworzenie swojego rodzaju ‘deseniu’ który będzie niezauważalnie przebijał przez farbę i czynił powierzchnię bardziej zróżnicowaną. Podmalówkę namalowałem żółtą ochrą.

Zaczynam malować chmury. Zmieszałem błękit ftalowy ze sjeną paloną, czerwienią kadmową i niewielką ilością czerni. Oczywiście nie była to jednolita mieszanka, lubię mieszać kolory na płótnie. W jednych partiach jest więcej błękitu a w innych więcej brązu.

Niebo skończone. Tą samą mieszanką błękitu ftalowego, czerni i sjeny namalowałem sylwetkę klifu w oddali. Następnie zaznaczam jasne partie drzew na bliższym planie. Użyłem pigmentu ‘permanent green’, żółtej ochry i żółcieni kadmowej.

Czas na ciemne partie drzew. Zmieszałem poprostu ‘permanent green” ze sjeną paloną i błękitem ftalowym co dało mi ciemną zieleń. Piasek na plaży to głównie zwykła biel z niewielką ilością ochry i sjeny. Tutaj właśnie pojawia się zaleta podmalówek. Plaża nie wygląda jak jednokolorowa plama, tylko prześwituje przez nią podmalówka dzięki czemu jest bardziej zróżnicowana.

Morze to właściwie te same kolory co niebo. Plus nieco urozmaiceń w postaci fal gdzie przebija żółta podmalówka. Grzbiety fal namalowałem bielą, używając do tego szpachelki.

Pianę morską przy brzegu ‘namalowałem’ patykiem do nakłuwania ciasta. I kto powiedział, że artykuły malarskie są drogie? :D

Żeby nieco urozmaicić krajobraz, postanowiłem domalować parę drewnianych słupków. Przyznam szczerze, że nie mam pojęcia do czego one służą, ale na niektórych plażach można je spotkać (np. w Ustce).

Obraz jest już gotowy. Jeszcze tylko parę detali, podpis i voila. :)

Chałupę sprzedam.

Chodzi oczywiście o mój poprzedni obraz olejny. Sprzedaję na allegro za 85zł + 15zł koszta przesyłki. Obraz ma wymiary 41 x 33 cm i jest namalowany na płycie malarskiej.


Kliknij w obrazek aby przenieść się na aukcję.

Niedługo nowy wpis z serii ‘malowanie krok po kroku’.

Obraz – Chałupa


Chalupa by ~mwolski on deviantART

Wymiary: 33 x 41 cm

Obraz olejny nad którym spędziłem nieco czasu. Nie lubię wracać po kilku dniach do nieskończonego obrazu, bo kompletnie wypadam z rytmu. Tym razem jakoś dociągnąłem do końca.