Tym razem bez wideo, ponieważ jakoś tak znienacka mnie naszło na namalowanie tego dyptyku. Kolorystyka taka sama jak w poprzedniej akwareli. No skoro to ma być cykl zimowych pejzaży (“seria” brzmi jakoś tak niefachowo ;)) to warto, żeby były do siebie trochę podobne, czyli utrzymane w podobnym klimacie.
Za kilka dni wszystkie akwarele (docelowo 4) znajdą się do nabycia na Allegro. O tym fakcie nie omieszkam poinformować. Stay tuned. :)
Kolejna akwa i wideo. Mam w planie małą serię zimowych pejzaży. Uważam tę akwarelę za całkiem udaną. Następne będą, naturalnie lepsze. ;)
Kolorów tylko kilka, bo inaczej w zimie być nie może.
Ultramaryna + Turkus
Brąz Van Dyke
Payne’s Gray
I tyle styknie. Co w tej akwareli może być trudnego? Szczerze mówiąc to nic. :) Warto odnotować pryskanie w lewym górnym rogu. Na filmie widać, że kładę kartkę papieru żeby nie upaćkać dołu obrazu. Warto o tym pomyśleć w swoich pracach (szczególnie zimowych gdzie dominuje biel). Nie ma nic gorszego niż pochlapanie miejsca które ma zostać jasne. Na filmiku na szczęście nie słychać mojego “nosz k*rrwwaa”. :)
Najwięcej się narobiłem przy drzewie. Najpierw namalowałem jego sylwetkę a potem cienkim pędzlem fakturę (ciemniejszym odcieniem oczywiście).
No i to by było na tyle. Zapraszam do oglądania i komentowania.
… odbył się w zeszły piątek w Gdyńskim klubie Ucho. Jako, że jestem sklerotykiem, nie napiszę jaka była playlista bo zwyczajnie nie pamiętam. Najważniejsze, że było świetnie. Po koncercie udało nam się wedrzeć za kulisa i wydrzeć od pana Marcina Świetlickiego autograf. ;)