Monthly Archive for September, 2010

Life update

Znowu się opuściłem w prowadzeniu bloga. Wszystko przez legendarne ultralenistwo oraz nie mniej legendarną kampanię wrześniową znaną również jako “dlaczego byłem takim kretynem i nie podszedłem do egzaminu w czerwcu?!”. Na szczęście sesja poprawkowa zaliczona i mogę znów oddawać się słodkiemu nicnierobieniu (ot, na przykład katowaniu Morrowinda po raz setny).
Poza udaną sesją, 09 Września stuknęły mi 22 lata. Nie będę się rozwodził, jak to czas szybko leci i jaki stary już jestem. I tak będę wiecznie młody, więc po co? ;)

Zarzucam jeszcze dwiema nowymi akwarelami. Z obu jestem całkiem zadowolony. Próbuję coś wykombinować, żeby nieco odejść od pejzaży.

Sterowce

Stara lokomotywa