Mój skromny blog stoi sobie na serwerze firmy Smallservers już od dłuższego czasu. Zawsze byłem z tej usługi zadowolony bo i nie kosztuje dużo i działa sprawnie. Dziś miałem okazję się przekonać, że kolejnym plusem firmy Smallservers jest obsługa klienta.
Stwierdziłem rano z niepokojem, iż jest coś nie tak z blogiem i moim portfolio. Strony główne się wyświetlały, ale po kliknięciu na jakikolwiek link wyskakiwał błąd 404. Po chwilowym grzebaniu stwierdziłem, że problem mnie przerasta i trzeba skorzystać z pomocy technicznej. Nasmarowałem maila, że moje internety nie “działajom”, pomocy, olaboga!
Po krótkim czasie (przygotowywałem się na kilka dni, a tu raptem kilka godzin) dostałem fachową odpowiedź, że na mojej stronie zalęgło się jakieś złośliwe cholerstwo, które wysyłało spam i ogólnie czyniło rozpierdziel. Pan (albo Pani) z obsługi poinformował mnie, że cholerstwo zostało skasowane oraz które pliki mam przywrócić, żeby wszystko grało i śpiewało.
Gra i śpiewa. Plus dla Smallservers :)











