Tak mawiał Dexter – bohater kultowej kreskówki z Cartoon Network.
Mój dzisiejszy dzień, zdecydowanie mogę zaliczyć do udanych, z tego względu, że udało mi się zaliczyć kolokwium poprawkowe z Literatury staropolskiej (ach, jakże mądrze to brzmi!). Nie ukrywam, że przez parę ostatnich dni naprzemian dostawałem zawałów i mdłości jak również przebłysków optymizmu. Apogeum stresu pojawiło się w czasie oczekiwania na wyniki. Co jak co, ale takie sytuacje wpływają na mnie bardzo źle. Co gorsza, ponoć oddziałuje to na osoby stojące w promieniu paru metrów. ;) Do wygranej wojny zostały jeszcze dwie poprawki. Oby udały się równie pomyślnie.
Dziś spotkała mnie również miła niespodzianka. Otóż mój brat cioteczny, mieszkający w UK, przesłał mi książkę o malarstwie, a dokładniej o mieszaniu kolorów. Książka nazywa się “The Art of Colour Mixing”. Co tu dużo mówić, bardzo przypadła mi do gustu i właśnie takiego wydawnictwa szukałem. W praktyczny sposób podaje jak skutecznie mieszać kolory w celu osiągnięcia zamierzonych rezultatów – jakich pigmentów użyć, w jakich proporcjach i tak dalej. Może w przyszłości przemycę nieco informacji zawartych w tej książce. Poniżej parę zdjęć.
